W każdy poniedziałek i czwartek!

kolorowi cultura

Trzymali się za ręce, spacerowali i chichotali. Ona w starych dżinsach, on  w fartuchu brudnym od kawy. Nie widzieli nikogo. Nie wiedzieli nawet, że na ich widok ruch uliczny zwalniał.  Przyciągali uwagę.  Wyglądali na szczęśliwych. Wszyscy na nich patrzyli, ja też.


Dodaj komentarz

%d bloggers like this: