W każdy poniedziałek i czwartek!

snowdrop flowers on a white background

Dziś pod sklepem zaczepił Gustawa  wolny człowiek z francuska zwany  kloszardem  i zaproponował mu transakcję jednostronną.  W razie  gdyby Gustaw miał ochotę z powodu wiosny wręczyć mu kilka złotych na piwo, to on je  chętnie przyjmie.  Z powodu wiosny rzecz jasna.

- Ależ oczywiście -  rzekł  Gustaw i sięgnął do kieszeni.  Kloszard się zdziwił bo nie wierzył w tak łatwe zwycięstwo, ale zachował czujność i słusznie bo w dobie kart płatniczych  nie  zawsze mamy błąkające się po kieszeniach drobne.

- Nie mam – stwierdził Gustaw, kiedy przetrząsnął wszystkie kieszenie. Wydawało  się, że sprawa jest jasna i zakończona. Gustaw  miał dobre intencje ale niestety siła wyższa, po prostu nie ma gotówki już. Kloszard był załamany.

- Ale dziś pierwszy dzień wiosny , nie cholerny prima aprilis! – mruknął zły  na los.

I tu nastąpił  zwrot akcji, bo  Gustaw uznał ten argument  za wystarczający i robiąc  zakupy kupił dwa piwa  kloszardowi.

– Zdrowie mojego przyjaciela, druha i brata!  – krzyczał szczęśliwy kloszard za oddalającym się  Gustawem – I za wiosnę, naszą kochaną!


Dodaj komentarz

%d bloggers like this: