W każdy poniedziałek i czwartek!

obiektyw carroll

Odwrotnie! Zamartwiałam się, że widzę wszystko odwrotnie niż on!   On chciał się wspinać na szczyty, dla mnie szczytem była codzienność. Jak tu żyć? Powiedziałam mu to w końcu.  

 - Nie przejmuj się – machnął ręką – Może mamy szczęście? Kiedy słońce świeci i z góry i z dołu  mamy  po prostu więcej światła.

 


Dodaj komentarz

%d bloggers like this: